Ogrzewanie posadzkowe składa się z wielu tzw. ślimaków rur PEX o różnych długościach – np. w malutkiej łazience rurka osiągnie 20 metrów, podczas gdy w sypialni 100 metrów pętli. Jeśli by wypuścić wodę ze sterownika swobodnie i puścić pompę, najcieplej i najwięcej przepłynęłoby na tych najkrótszych, dając zimno w długich obwodach sypialni (tzw. zjawisko zwarcia hydraulicznego). Rotametry pozwalają nam jako serwisantom założyć odpowiedni dławik fizyczny, np. kręcąc szkiełkiem ustalić przepływ przepychający w długiej pętli na 2 l/minutę, ograniczając małą pętlę przepływem do 0,5 l/minutę. Dobrze „zwzorowany” przepływ rozdzielaczem gwarantuje nam zbilansowaną wymianę w każdym pomieszczeniu.